Czekolada

czekolada śmiercią dla zwierzaka

Każdy weterynarz zapytany „czy zwierzętom można podawać czekoladę” odpowie znacząco „nie”. Jeśli ktoś próbował poczęstować psa czy królika małym kawałeczkiem tego łakocia, na pewno zauważył, że zwierze cierpi potem na biegunkę. Ale co się zdarzy jak poda się mu większą ilość i dlaczego? Zawarte w czekoladzie metyloksantyny, przede wszystkim teobromina i kofeina, hamują liczne enzymy i receptory komórkowe, co powoduje zwężenie naczyń krwionośnych mózgu, wzmożoną kurczliwość mięśnia sercowego, pobudzenie centralnego układu nerwowego. Minimalna dawka śmiertelna dla psów wynosi 50 g czekolady na kilogram masy ciała zwierzęcia. Spożycie mniejszych ilości produktu, nie doprowadzi bezpośrednio do śmierci czworonoga, lecz spowoduje rozwój mniej lub bardziej nasilonych objawów intoksykacji. Kolejnym skutkiem, jest działanie teratogenne metyloksantyn – ryzyko rozwinięcia się ciężkich wad rozwojowych płodów u ciężarnych samic oraz zaburzenia nerwowe u noworodków karmionych mlekiem zatrutej matki. Trzeba zawsze pamiętać, że to co dobre dla człowieka nie zawsze jest dobre dla ukochanego czworonoga.


Czekoladowe mity

W wielu krajach o czekoladach powstało wiele mitów, w które wierzy znaczna część mieszkańców Ziemi. W tym artykule chcemy przybliżyć tym co wierzą w mity o czekoladzie że tak naprawdę nie ma co wierzyć w to co się słyszy na temat czekolady. Jednym czekoladowym mitem jest to że czekolada psuje żeby, ponieważ nie j...